"Wilk z Wall Street" to klasyczny oldschoolowy rap. W miksie postawiliśmy na to, aby wokal był duży i ciepły. Aby to uzyskać użyliśmy:
- emulacji analogowych kompresorów
- sporej ilości saturacji
- krótkich pogłosów
- delikatny sidechain bitu z wokalem
Utwór "Tak się z tym czuję" to ciepłe, analogowe brzmienie. Śpiewany refren jest strojony korekcją manualną oraz autotunem, co pozwoliło stworzyć zupełnie inną melodię niż to, co zaprezentował artysta na początku. Wokal postanowiliśmy wkomponować w podkład tak, jak wyznaczają to standardy radiowe tzn. wokal nie jest duży, ani "z frontu", a raczej jest kolejnym instrumentem, który ma swoje miejsce w miksie.
"Bez kwitu" to oldschoolowy rap, ale nie wrzucamy tego bez powodu. W tym utworze stworzyliśmy wiele efektów specjalnych takich jak: demoniczny głos na podbitkach (pitch down), rwane wokale, efekt "błyszczenia" wokalu, wstawki dźwiękowe z innych utworów, efekt "znikania/prania" wokalu czy efekt narastania (reverse reverb).
Ps. Nie wszystkie nazwy efektów odpowiadają profesjonalnym nazewnictwom. Niektóre z nich powstały na skutek wyobraźni realizatora, więc nazwaliśmy je według skojarzeń.
W utworze niskie pasma są wyraźne, a dynamika ograniczona przez silny limiter. Brzmienie zostało dopracowane przez Eqalizer czyszczący środek i podkreślający dolne częstotliwości, Saturacje nadającą momentami brudny i analogowy klimat oraz Reverb/deley dla przestrzeni w tle utworu.
To muzyka zrodzona z ciemnej energii trapu i eksperymentalnej elektroniki, przefiltrowana przez emocjonalny chłód towarzyszący jeździe na motocyklu.
"Świetnie sobie radzę" to połączenie oldschoolowej nawijki z nowoczesnym brzmieniem. Aby je uzyskać postawiliśmy na efekty ozdobne na podbitkach/adlibach. Raz jest to eq z efektem "phone" połączone z lekkim przesterem i pogłosem, innym razem pitchdown połączony z delay'em.
Wokal w „NCPC” to rapowanie z dużą ilością długich przerw. Dlatego by zagospodarować to miejsce, użyliśmy sporej ilości delay'ów (ale tak by nie wprowadzić chaosu a jedynie nadać bounce'u). W podkładzie znajdziemy dosłownie kilka instrumentów więc postawiliśmy na przejrzystość, stąd w miksie sporo przestrzeni, a każda podbitka jest klarowna mimo, że jest schowana za głównym wokalem.
Wokal w utworze „VAMOS” autorstwa BSNB to świetny przykład tego, ile można wyciągnąć w miksie z domowego nagrania (oczywiście dobór sprzętu też ma znaczenie). Znajdziemy tutaj zarówno rapowane momenty, jak i śpiewane, które postanowiliśmy dostroić ręcznie, ale z zachowaniem nowoczesnego stylu (wrażenie dużej ilości autotuna). Doszliśmy do wniosku, że użyjemy krótkich i długich pogłosów oraz efektu delay, aby wkomponować wokal w bit, dzięki czemu nie wydaje się, aż tak duży jak w oldschoolowych utworach.
ul. Łojewska 22
03-392 Warszawa
Tel: +48 502 491 642
NIP: 5273175451
W utworze "Później zadzwonię" postanowiliśmy "zatopić" wokal w muzyce, dzięki czemu podkreśliliśmy jego mroczny klimat. W refrenie użyliśmy sporej ilości auto-tune, wcześniej dostrajając go manualnie, dzięki czemu uzyskaliśmy newschoolowe brzmienie i "amerykański sznyt"
Utwór Laska tak nam się spodobał, że zaproponowaliśmy, aby znalazł się na naszym kanale. Postanowiliśmy również, zrobić do niego teledysk, a efekty niebawem na naszym kanale YouTube.